Niedawny incydent w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie przykuł uwagę lokalnej społeczności. 14 stycznia doszło tam do brutalnego ataku na lekarza, który postanowił zostać w anonimowości. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji pracownika portierni oraz pacjenta z sąsiedniego gabinetu, sytuacja została opanowana. Prezydent miasta Krzysztof Matyjaszczyk osobistości docenił odwagę tego mężczyzny, co spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem wśród mieszkańców.
Incydent rozpoczął się, gdy 30-letni mężczyzna, skierowany na badanie przez sąd, zaatakował lekarkę w gabinecie przychodni. Agresor użył przemocy, powalając kobietę na podłogę i bijąc ją. Na szczęście, interwencja pracownika portierni, który nie bał się stanąć w obronie lekarza, oraz wsparcie pacjenta poruszającego się o kuli, zdołały obezwładnić napastnika zanim na miejscu pojawiła się policja.
Władze miasta oraz lokalne media zwróciły uwagę na ten incydent oraz na wcześniejsze zachowania agresywne sprawcy. Po obezwładnieniu mężczyzna został przekazany policji i obecnie pozostaje w areszcie. Lekarka, pomimo doznania obrażeń, przeżyła atak, a incydent spowodował również wysokie straty materialne w przychodni. Podziękowania dla odważnego pracownika wysunięte 20 stycznia przez prezydenta miasta były wyrazem uznania dla jego postawy w obliczu zagrożenia oraz przestrogi dla innych o zagrożeniach w miejscach pracy.
Źródło: Urząd Miasta Częstochowa
Oceń: Odważna interwencja w przychodni psychiatrycznej w Częstochowie
Zobacz Także



